Dzień dobry wszystkim!
Jakiś czas temu zakupiłam sobie - korzystając z promocji - popularny teraz bullet planner. W planowaniu nie jestem najlepsza. Postanowiłam wykorzystać ten planer w innym celu. Stworzyłam podróżownik - miejsce na ulotki, bilety, wejściówki, stemple czy inne drobiazgi, które przywożę z wyjazdów. Do tej pory walały się pomiędzy szpargałami, dziennikiem w który piszę, scrapkowymi przydasiami. Teraz będą mieć swoje miejsce i miło mi będzie do nich wracać.




Super ten podróżownik i wspomnienia zamknięte w jednym miejscu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Fajnie wykorzystałaś tan planer . Też nigdy nic nie planuję bo życie potrafi plany weryfikować a po co mam się denerwować że czegoś nie wykonałam w terminie. Nie chcę Cię martwić ale w związku z tym że ostatnio blogrer wariuje Twój post ukazał się z jednodniowym opóźnieniem , przynajmniej u mnie.
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem jak często i czy w ogóle będziesz do tego Podróżnika wracać.
Pozdrawiam
A widzisz, właśnie na kilku blogach czytałam że coś się dzieje nie fajnego, zobaczymy co z tego wyjdzie
UsuńPlan jest taki żeby z różnych wycieczek i wyjazdów coś tu wklejać. U mnie nie są to tak częste wypady, bo życie ma swoje plany jak i praca też. Ale mam nadzieję że kilka razy w roku coś tam mi się uda wkleić i zapisać :)