sobota, 22 października 2011

Butelka w ubranku

Dziś pokażę Wam coś nietypowego. Zostałam poproszona o uszycie ubranka na butelkę. Z resztą nie pierwszy raz, choć tego wcześniejszego nie miałam jak pokazać, dodam że była to góra od kimona do walki. Tym razem trzeba było wykombinować ubranko w stylu stroju kelnerki. I tak oto powstał czarny fartuszek z białą "nakładką" i małą kieszonką gdzie został schowany napiwek. Całość była zapakowana w folię celofanową, przewiązaną czerwoną wstążką. Efekt został osiągnięty i ubranko podobało się.
Ubranko można zdjąć, rozwiązując je z tyłu i nałożyć na inną butelkę.



Przypominam, że można się jeszcze zaopiekować jesiennym pudełeczkiem, jutro po 18 będzie losowanie nowego właściciela.


6 komentarzy:

  1. fajniutki;)

    a wiecie co ostatnio widzialam?
    na wystawie monopolowego był wódki z malutkimi, eccznie szydełkowanymi berecikami i naklejkami mocherovka :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...